Czwarta wygrana z rzędu! Trzeci raz w karnych!

Pierwszy mecz rozgrywek II ligi Tęcza rozgrywała na własnym parkiecie z drużyną Sparty Oborniki. Rywal bardzo niewygodny – co prawda większość zawodników urodziła się w latach 1994-1997, a więc mogłoby się wydawać, że to młoda i niedoświadczona drużyna, ale te roczniki w rozgrywkach juniorskich zajmowały wysokie lokaty i niejednokrotnie grały na szczeblu centralnym Mistrzostw Polski. Przed zbytnim hurra-optymizmem przestrzegał zawodników trener Nowak, ale wśród kibiców były głosy, że Tęcza potrafi grać u siebie z Obornikami.

Gospodarze rozpoczęli mecz bardzo nerwowo – po pięciu minutach Sparta prowadziła 4:0! W szeregach Tęczy zabrakło Piątka, który pauzuje za wykluczenie, a ciężar rozgrywania wziął na siebie Pacała. Kolejne minuty pozwoliły Olejnikowi oraz spółce uspokoić grę w ataku, a dzięki bardzo dobrze dysponowanemu w tym dniu Noskowiakowi (w pierwszej połowie obronione 3 karne oraz kilka klarownych sytuacji!) w 24 minucie Tęcza wychodzi pierwszy raz na prowadzenie (12:11). Po bramce Napierkowskiego Tęcza prowadzi po pierwszej połowie 14:13.

Druga połowa to istna gra nerwów – prowadzenie zmieniało się aż 5-krotnie, a żadnej z drużyn nie udało się zdobyć przewagi większej niż 3 bramki (23:20 w 50min). Do istnej rozpaczy doprowadzał przyjezdnych kibiców Adam Noskowiak, który bronił w nieprawdopodobnych sytuacjach! Wyrównana gra w ostatnich fragmentach meczu doprowadziła do wyniku 26:27 w 58 minucie – jednak ostatnie słowo należało do gospodarzy, którzy po przerwie na żądanie trenera Nowaka rozegrali szybką piłkę w ataku i dzięki bramce Gessnera doprowadzili do remisu po 27 w ostatnich sekundach! Tak więc trzeci mecz z rzędu Tęcza kończy rzutami karnymi!

Serię rzutów karnych rozpoczynają gospodarze – z 7 metrów nie myli się Pacała. Następny rzut zawodnika Sparty – Szymona Ratajczaka – pada łupem Adama Noskowiaka i halą wstrząsa szał radości! W drugiej kolejce myli się jednak Napieralski. Bramkarz Tęczy po raz kolejny broni – tym razem rzut Narożnego! W następnej kolejce rzucają zarówno Weiss i Hoffmann. Jednak już po chwili rzut Gessnera broni bramkarz Obornik – gramy dalej! Wobec trafienia Szorcza, decydujący rzut należał do Grafa, który w swoim stylu trafia „siódemkę” i dwa punkty zostają w Kościanie! Gromkie „Dziękujemy!” dla całej drużyny i długie brawa za naprawdę dobre spotkanie! Twierdza na Rataju niezdobyta!

TĘCZA: Noskowiak (1), Nowaczyk (obaj br) – Pacała (7), Olejnik (5), Napierkowski (4), Weiss (4), Gessner (3), Graf (2), Cierniewski (1), Landzwojczak, Musielak, Napieralski, Nowakowski.
Nieobecni: Omar, Kąkolewski, Piątek

Najwięcej dla Obornik: Ratajczak J.(7)

Kary:
TĘCZA: 20 min
SPARTA: 10 min

Karne:
TĘCZA: 0/0
SPARTA: 2/6

Sędziowały: BARTKOWIAK Sylwia i ŁAKOMY Weronika
Delegat ZPRP: MANYŚ Krzysztof
Widzów 250

Rozpocznij dyskusję

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *