Na początek trzecia drużyna ubiegłego sezonu

Szczypiorniści Tęczy zainagurują sezon 2022/23 w Kątach Wrocławskich, gdzie zmierzą się z miejscowym GOKiS – em, czyli ekipą, która stanęła na najniższym stopniu podium w poprzednich rozgrywkach.

Drużyna gospodarzy od kilku lat prezentuje wysoki, pierwszoligowy poziom i zapewne również w nadchodzącej kampanii za cel postawi sobie wywalczenie awansu do Ligi Centralnej. U naszych najbliższych rywali doszło do kilku zmian w składzie, ale wydaje się, że GOKiS jest jeszcze silniejszy, niż w poprzednim sezonie. W kościańskim zespole, po słabych rozgrywkach i zajęciu przedostatniego miejsca w tabeli też doszło do kilku roszad. Jak podkreśla szkoleniowiec naszego zespołu – Kamil Hanuszczak, zawodnicy bardzo mocno przepracowali okres przygotowawczy i fizycznie są przygotowani nie na 60. minut biegania, a 90. W ubiegłym roku GOKiS wygrał na własnym parkiecie z Tęczą 29:21. W rewanżu również lepsi byli goście, pokonując naszą ekipę 27:22. Faworytem sobotniego starcia zdecydowanie są gospodarze, ale nie ma się, co łudzić, bo nasze apetyty i nadzieje są ogromne. Tak zawsze jest z początkiem nowego sezonu i osobiście liczę na to, że będziemy walczyć do ostatniej sekundy, a co za tym idzie, że przywieziemy 3 punkty do Kościana. Wiem, że stać Was na to, Panowie! Powodzenia i trzymamy kciuki! Spotkanie w Kątach rozpocznie się w sobotę o godzinie 19.

Jeszcze słów kilka ogólnie o nadchodzącym sezonie. Wydaje mi się, że nasza grupa jest jeszcze silniejsza, niż wcześniej. To przede wszystkim za sprawą spadkowicza z Ligi Centralnej, czyli Siódemki Miedzi Legnica, która na pewno jest jednym z faworytów do awansu obok ekip z Obornik Śląskich, Poznania i Kątów Wrocławskich. Uważam, że poziom również podniesie beniaminek rozgrywek, czyli KPR Wolsztyniak Wolsztyn, który szczególnie u siebie będzie bardzo gróźny. Mocne ekipy ze Świebodzina, Świdnicy, Zielonej Góry, nieobliczalna Nowa Sól, Leszno, czy Grodków. Zobaczymy, co pokaże drugi zespół z Legnicy, który w zeszłym sezonie, co prawda zajął ostatnie miejsce, ale pokazał, że w piłkę ręczną grać potrafi, przegrywając kilka spotkań tylko jednym trafieniem oraz ekipa z Gorzyc Wielkich, która jest dla mnie zagadką w tym sezonie przyznam się szczerze. No i oczywiście nasz zespół! Przed inaguracją poprzednich rozgrywek stawiałem na miejsce Tęczy 4-6, więc pomyliłem się bardzo mocno. Liczę, że ta kampania będzie dla nas zgoła odmienna i zajmiemy miejsca w granicach 5-7 i obym również się pomylił, ale w tę drugą stronę… 😉 Już za chwilę zaczynamy!

zdjęcie: Ewa Gucińska

tekst: Paweł Stelmaszyk

Rozpocznij dyskusję

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.