Będzie iskrzyć!

Już za niespełna 24 godziny do ligowych zmagań wrócą zawodnicy Tęczy. Kościaniacy podejmą we własnej hali TS Zew Świebodzin. Drużyna gości jest na fali.

Przyjezdni wygrali dwa pierwsze spotkania rundy rewanżowej. Najpierw w Legnicy pokonali Dziewiątkę Legnica 29:27, a następnie u siebie poznański Grunwald 25:23. Nasi szczypiorniści ulegli we własnej hali zawodnikom ze stolicy Wielkopolski 27:34. W drugim pojedynku w tym roku podopieczni Kamila Hanuszczaka, po emocjonującym meczu przegrali z akademikami z Zielonej Góry 25:27. Zespół ze Świebodzina plasuje się aktualnie na 5. miejscu z dorobkiem 22. punktów. Gospodarze są na 8. pozycji i do jutrzejszego rywala tracą 6 oczek. W pierwszej rundzie zwycięsko z potyczki między obiema ekipami wyszła Tęczy, która wygrała 25:24 po bardzo, ale to bardzo zaciętym pojedynku. Mecze pomiędzy Tęczą, a Zewem zawsze obfitują w spore emocje i jeszcze więcej walki. W każdej części parkietu da się wyczuć rosnące napięcie i podejrzewam, że nie inaczej będzie i tym razem. Tęcza jest na lekkim musiku, bo w przypadku porażki sytuacja punktowa zacznie się komplikować. Goście natomiast będą chcieli podtrzymać dobrą passę i zbliżyć do czołowej trójki.

Na pewno przyda się wsparcie z trybun i miejmy nadzieję, że takie też zostanie okazane naszym zawodnikom, bo mocno tego potrzebują! Panowie, trzymamy za Was kciuki! Powodzenia!

Rozpocznij dyskusję

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.